Raport specjalny - Relacje z koncertów
22 stycznia w poznańskim klubie Eskulap miał miejsce koncert legendarnego zespołu Godspeed You! Black Emperor. Kanadyjska grupa zawiesiła swoją działalność w roku 2003, dlatego kiedy w 2010 prekursorzy post-rocka zapowiedzieli powrót na scenę muzyczną i trasę koncertową, wielu fanów nie mogło uwierzyć, iż będzie miało szansę zobaczyć i usłyszeć na żywo zespół, który zdążył przejść już do historii zdobywając status kultowego nie...
czytaj więcej 
W środę, 24 listopada, odbył się ostatni z koncertów organizowanych w ramach corocznego festiwalu Ars Cameralis w Katowicach. Tortoise to założony w 1990 roku, zespół z Chicago, grający czysto instrumentalną muzykę, którą ciężko jednoznacznie sklasyfikować. Ich twórczość określana jest jako mieszanka post-rocka, jazzu i elektroniki. Gwałtowny wzrost popularności, przyniósł grupie ich trzeci krążek „TNT” wydany w 1998 roku. Wtedy też...
czytaj więcej 
Niedawno ukazała się nowa płyta legendarnego zespołu Dezerter. Odkąd pamiętam silną stroną tej grupy, można by rzec, że nawet pewnym swoistym jej wyróżnikiem na rodzimej scenie punkowej, były teksty. Mistrzowskiej, precyzyjnej i dobitnej konstatacji rzeczywistości doznać można, słuchając piosenek z nowego albumu, i tym razem.
czytaj więcej 
Ani odwołana trasa koncertowa w marcu tego roku, ani horrendalne ceny biletów nie zniechęciły fanów i w poniedziałek 4 października ponad 8 tysięcy widzów uczestniczyło w magicznym wydarzeniu. W odnowionej i nieco zmodernizowanej hali widowiskowo-sportowej (popularnie zwanej Spodkiem) wystąpiła prawdziwa muzyczna legenda – kanadyjski poeta, pieśniarz i powieściopisarz żydowskiego pochodzenia – Leonard Cohen. Katowicki występ był jednym z...
czytaj więcej 
…Cześć! To pierwszy dzień festiwalu. Dziękujemy za zaproszenie. Oczywiście nasz polski nie jest najlepszy. Więc po prostu będziemy GRAĆ!!! Tymi słowami Eddie Vedder, można by rzec oficjalnie rozpoczął Open'er Festival 2010…
czytaj więcej 
Na temat alter artowskiego festiwalu Selector można powiedzieć dużo różnych rzeczy. Bo różnie bywało. I nie żebym był przeciwnikiem różnorodności!
czytaj więcej 
Czy kulawy, czarny (zapewne spopielony) feniks ma jakiekolwiek szanse by odrodzić się po raz kolejny? Ku mojemu zdziwieniu okazuje się, że tak. Mało tego – rodzi się na nowo silny i potężny, szybuje wysoko i finezyjnie.
czytaj więcej 
Artur Rojek złych kapel nie zaprasza. To możemy napisać wielkimi literami i powiesić w widocznym miejscu. Do tego - Artur Rojek nie zaprasza ich byle gdzie. Ponadto Artur Rojek może liczyć na stawiennictwo licznej i oddanej widowni. Ale czy to wszystko?
czytaj więcej 
Eszeweria to osobliwe miejsce na koncert. Nawet, jeśli koncert również ma być osobliwy. Wnętrze pubu to szereg malutkich pomieszczeń wypełnionych krzesłami i stolikami – jak bardzo dziwne mieszkanie z samymi pokojami przechodnimi. Mniej więcej w środku tego ciągu znajduje się okrągła salka, trochę wyższa od innych, za to rozmiarami nie przewyższająca komórki – scena.
czytaj więcej 
Patrząc na reakcje ludzi w trakcie koncertu nie mogłem wysnuć żadnych wniosków. Zdecydowana większość siedziała bez ruchu, wpatrzona w scenę, na której trzech muzyków prezentowało swe dokonania. Ów bezruch mógł jednak wynikać z dwóch odmiennych kwestii: z zauroczenia, bądź znudzenia. Trzeba bowiem przyznać, że muzyka tria należy do tego gatunku, który się albo kocha albo nienawidzi. Ale po kolei.
czytaj więcej 
Kolejny koncert londyńskiej formacji okazał się być miłym punktem w bogatym koncertowym kalendarzu, jednak czy powalił na kolana?
czytaj więcej 
20 rocznica upadku komunizmu i pierwszych wolnych wyborów to doskonała okazja do świętowania. Dlatego zorganizowano ten koncert. Zorganizowano go porządnie, z rozmachem, zaproszono artystów w pewien sposób powiązanych z tamtymi wydarzeniami, więc gdzieś w tle zabawy było miejsce na chwilę refleksji nad przeszłością. Dodatkowo całość kosztowała tylko 10 złotych…
czytaj więcej 
Patrząc na publiczność zgromadzoną na koncercie Blind Ego w klubie Blue Note, uderzyły mnie dwie kwestie. Pierwszą z nich jest zasadność organizowania koncertów siedzących, zwłaszcza, kiedy mamy do czynienia z muzyką rockową, która przeważnie jest dynamiczna i żywiołowa. Jak w pozycji siedzącej można się wyszaleć? Nie wiem, ale zauważalne jest, że skakanie raczej w grę nie wchodzi. Tak było na tym koncercie. Reakcje publiczności były...
czytaj więcej 
Kiedy odstaje się od reszty, ma się poczucie osamotnienia – wszak po części na tym, bycie innym polega. Jednak kiedy dobierze się dwóch, trzech odmieńców sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej… wtedy to oni są górą.
czytaj więcej 
Eskulap przywitał mnie gigantyczną kolejką, której jedynym pragnieniem było znalezienie się w środku klubu i wysłuchanie co mają im do wyśpiewania (i zagrania) Szwedzi z Sabaton. Kolejka ta była niezwykła nie tylko z tego powodu, nawet nie z powodu niezmiernego spokoju, jakim się wykazała. Dużo ciekawsze było to, że można w niej było zaobserwować fanów zespołu i cięższych brzmień w ogóle, ale też takich, którzy zjawili się tam razem z...
czytaj więcej 
W sensie przenośnym oczywiście. W sensie literalnym, Lipa stawił się tak jak rozpiska nakazała, w Eskulapie, wraz z pozostałymi dwoma członkami Lipali. Panowie wyglądają dosyć podobnie. Włosów na głowach brak, a jeżeli już się jakieś trafiają to są to dredy potyliczne. Nie polityczne, chociaż kilkakrotnie, polityka stawała się tematem konferansjerki. Choćby wtedy, kiedy Tomek Lipnicki wypowiadał się niezbyt przychylnie o Lechu Wałęsie...
czytaj więcej 
Ten koncert, słusznie, reklamowany był jako jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych nie tylko jesieni, ale także roku. Słusznie, bo rzeczywiście zapowiadał się niezwykle obiecująco. Jednak w sali wypełnionego po brzegi, mimo horrendalnych cen biletów, przyciasnego klubu Palladium nie było do końca tak, jak być miało. Ale po kolei...
czytaj więcej 
10 lutego odbył się pierwszy z dwóch zaplanowanych na ten rok koncertów legendarnej brytyjskiej grupy Depeche Mode w naszym kraju. Obydwa występy, dzień po dniu miały miejsce w hali Arena w Łodzi. Zespół odwiedził Polskę w ramach Tour of the Universe czyli trasy koncertowej promującej ich ostatni album „Sounds of the Universe”. Każda nowa pula biletów rozchodziła się w zastraszającym tempie, na skutek czego komplet miejsc na obydwa wydarzenia...
czytaj więcej 
Aga Zaryan, zapytana w jednym z wywiadów, jaki smak przypisałaby swojej muzyce, bez cienia wątpliwości stawia na imbir. Artystka, motywując swój wybór, dodaje „(...) gdy się go przegryza, wydobywa z siebie wiele smaków. To przyjemne uczucie i pasuje do muzyki jazzowej”.
czytaj więcej 
W warszawskim klubie Proxima działy się wczoraj (16.11.2008) rzeczy najróżniejsze. Wśród fanów elektronicznych bitów, przeplatanych gitarami i wysokimi rejestrami wokalu, osób ubranych w białe koszulki się nie doszukałem. Zresztą nawet ja, ubrany w niebieską koszulę i fioletową bluzę, czułem, że za bardzo wybijam się z powszechnie przyjętego dress code, w zgodzie z którym, powinienem ubrać przynajmniej czarną koszulkę. Na koniec tego...
czytaj więcej 






















